Menu

Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty

Lubię mieć zajęte ręce, postanowiłam się podzielić tym, co tworzą;)

Lost in time.

crimsonrune

Chcesz komuś sprawić prezent od serca- zrób go własnoręcznie;) Także miesiąc dziubałam tę chustę, bo jak zauważyła Neiti jak robiła ten wzór, można stracić czas. Schemat nie jest prosty do zapamiętania, a prace posuwają się powoli. Ale zdążyłam na czas:)

IMG_20180808_165619

Jest to dość popularny wśród osób, które mają do czynienia z szydełkiem wzór na chustę Lost in time autorstwa Mijo Crochet. Skorzystałam z oryginalnego wzoru, chociaż ściągnęłam z grupy Chusty i szale razem dziergane na Facebooku przetłumaczony opis, jednak nie okazał się potrzebny. Wystarczył mi rozrysowany schemat i doświadczenie. Bo żeby podejść do robienia tej chusty przyda się mieć już styczność z robieniem chust na szydełku. Nie robiłam ich wiele, ale odniosłam wrażenie, że jest dość trudny. Trzeba wykorzystać różne typy oczek i dobrze jest nie tracić skupienia, bo łatwo się pomylić. Jednak udało mi się przejść przez to w miarę gładko (tylko dwa błędy, z czego jeden poważny i prułam prawie dwa rzędy pracy przy jej już zaawansowanym poziomie...).

 IMG_20180808_165821

Chusta jest zrobiona z włóczki Jagodowa babeczka od Kolorowych Motków. Na stronie kolory wyglądały trochę inaczej niż jak już otrzymałam włóczkę, co mnie trochę rozczarowało. Ale w trakcie robienia przekonałam się do nich, szczególnie pierwszych trzech przejść kolorów.

 IMG_20180808_1657431

Oczywiście efekt końcowy bardzo mi się podoba. Wzór jest efektowny, kolory ładnie się komponują. Z dumą wręczyłam prezent, który mam nadzieję godnie się będzie nosić:) Trochę to trwało, ale na usprawiedliwienie w tym samym czasie miałam kilka innych projektów do ogarnięcia. A może kiedyś się skuszę na Losta dla mnie samej...

Runa

 IMG_20180808_1657231

IMG_20180808_1658512

 IMG_20180808_1700391

Shukaku!

crimsonrune

Był dziewięcioogoniasty, czas na bestię z jednym ogonem (wiem, że nie po kolei). Kuramę zabrałam swego czasu ze sobą na Pyrkon i widać zwrócił na siebie uwagę. Zostałam odnaleziona na facebooku i poproszona o Shukaku, czyli jednoogoniastą bestię z serii Naruto. Gdy już w końcu powstał muszę przyznać, że było to nie lada wyzwanie.

IMG_20180713_124813_1

W dolnym rogu pierwowzór.

Muszę podziękować mojej zleceniodawczyni za cierpliwość, bo trochę walczyłam z tą maskotką. Niby ogonów mniej, ale jakoś więcej pracy :P


IMG_20180713_1248451

Maskotka miała być podobnej wielkości co Kurama. Jako materiał wybrałam cieńszą włóczkę (ze względu na skład i kolor) i przez to musiałam naprodukować znacznie więcej oczek. Shukaku jest grubaskiem, więc bryła ciała to było sporo szydełkowania.

 IMG_20180713_1249051

Głowa, łapki i nogi to pikuś. Ale ogon! Musiał być spory, no to kolejna znaczna produkcja oczek. Do tego doszło drugie tyle pracy, bo robiłam mu te łuski. Chciałam najpierw wykonać ogon z samego tzw crocodile stitch (najpierw to w ogóle musiałam się go nauczyć), ale byłby za luźny i nie byłoby jak tego wypchać. Trzeba było zrobić więc bazę i na tym pracować już właściwym ściegiem.

 IMG_20180713_1250121

Jak już w końcu uporałam się z szydełkowaniem, bardzo z siebie zadowolona, nie mogłam zakończyć jeszcze pracy. Długo zbierałam się do wyklejania maskotki we wzorki. A było wycinania, paluchy całe w kleju, ledwo zrobiłam ciało, a tu przecież jeszcze ten ogon...

 IMG_20180713_1250271

Ale wszystko co dobre się kiedyś kończy;) i jest! Powstał i chyba nigdy nie byłam tak dumna. Wydaje mi się, że dobrze oddany jest charakter i wygląd bestii i zrobiłam wszystko co w mojej mocy, chociaż długo to trwało.

 IMG_20180713_1252591

Bardzo się cieszę, że podjęłam to wyzwanie. Pewnie już pisałam, że bardzo lubię tworzyć od podstaw maskotki na podstawie postaci z gier czy animacji. Jest duma. Tylko jak go tu teraz oddać:P

Runa

IMG_20180713_1251011

 

IMG_20180713_125238Jeszcze tylko siedem innych bestii i będzie komplet

Aurora Borealis.

crimsonrune

Widziałam tutorial na ten wisior w Beading Polska nr 1/2018 i jakoś nie porwał mnie za serce. Ale jak Neiti zrobiła swój, to szalenie mi się spodobał i zapragnęłam taki mieć. Co prawda poszłam w zupełnie inną kolorystykę (podobał mi się taki w ciemnych tonacjach, no ale przecież nie zrobię takiego samego), ale efekt mnie i tak zadowolił. Oto i moja wersja Aurory (tutorial dostępny też na blogu Royal Stone- polecam, bardzo przyjemnie się robi).

Runa

IMG_20180620_135612

IMG_20180620_1357041

IMG_20180620_1357441

P.S. Zapomniałam dodać jaki drogi był ten wisior. Bowiem do wykonania go zamówiłam sobie koraliki pozłacane 24 karatowym złotem! Nie pytajcie za ile...

P.S. 2 Ciekawa sprawa, niby ten sam tutorial, ale moja Aurora lekko różni się od tej Neiti, czy na blogu. No cóż- uroki rękodzieła. Inne ręce, inny efekt;)

Wielofunkcyjna.

crimsonrune

Koralikowa Weraph nie przestaje inspirować. Niejednokrotnie na jej blogu można podziwiać naszyjnik wielofunkcyjny. Bardzo mi się pomysł spodobał i zapragnęłam taki mieć (szczególnie, że mój wcześniejszy lariat wydałam koleżance).

DSC04607

Trochę to trwało, ale w końcu powstały trzy sznury.

DSC04630

A do nich kilka przywieszek.

DSC04615

Niektóre to kupne wisiorki ze stali, kolorowe kulki, albo narobiłam kwiatków, też ze wzoru Weraph  (już się pojawiały na blogu). Przywieszki można dowolnie odpinać i łączyć, albo przypiąć do bransoletki.

Oczywiście sznury, też można różnie nosić.

DSC04612

DSC04624

DSC04634

Oczywiście możliwości jest znacznie więcej i to jest takie piękne w tym projekcie. Pomysłów na dodatkowe zawieszki i inne dodatki jeszcze mam, ale już i tak projekt trwał za długo, więc nie chciałam przeciągać. Może jak mnie najdzie ochota dorobię, co się w głowie jeszcze narodzi i pokuszę się o kolejny post o tym naszyjniku:)

Runa

Coś tu cicho, za cicho...

crimsonrune

Ostatnio jestem mało aktywna na blogu, ale obiecuję, że nie poddałam się w twórczym działaniu i mam pomysły, nad jednym pracuję. Praca jednak idzie bardzo wolno, bo moje życie osobiste nabrało szaleńczego tempa i brakuje czasu na dzierganie (w pracy też urwanie głowy, a zdarzało mi się tam mieć trochę czasu na sznur czy chustę;)). Mam nadzieję, że już wkrótce wszystko się unormuje i będę mogła wrzucić zdjęcia pięknych rzeczy.

W ramach rozrywki, na czas oczekiwania, wrzucę kilka niepokazanych prac.

DSC03153

Sznury. Uwielbiam je robić i zawsze jakiś nowy powstaje. Jednak jak są jednokolorowe lub z prostym wzorem to nie wrzucam na bloga, zostawiłam je na później jak uzbieram więcej takich prostych bransoletek.

DSC03384

Sznur turecki. Już się raz za niego zabrałam. Nie podobał mi się. Ten jest lepszy, ale i tak nie chwycił za serce. Jednak ktoś inny go zapragnął i go wydałam.

IMG_20170920_071019

Królik. Już się taki pojawił na blogu. Koleżance z pracy się sodobał i zrobiła jej takie dwa. Oto jeden z nich, który pomagał przy przeprowadzce do nowego biura. A tak czekał na przyjście wspomnianej koleżanki:

 IMG_20170920_0712132

Obiecuje niedługo wrócić z nowościami. Trzymajcie kciuki.

Runa

© Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci