Menu

Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty

Lubię mieć zajęte ręce, postanowiłam się podzielić tym co tworzą;)

Zakręcona bransoletka.

crimsonrune

Po radosnych zakupach w Polsce, przywiozłam sobie niemało materiału do tworzenia. Rozpoczęłam więc wszelaką produkcję. Chciałam między innymi spróbować z kilkoma rozmiarami koralików Toho (8/0, 11/0, 15/0). Widziałam takie rzeczy w internecie nie raz. A oto mój sznur szydełkowo-koralikowy:)

Runa

IMG_20160927_180032

IMG_20160927_180045

IMG_20160927_180057

Dziewięcioogoniasty lis.

crimsonrune

Wreszcie! Długo to trwało, ale go stworzyłam. Pomysł wziął się z anime i mangi Naruto, jednak stworzenie to jest popularne w azjatyckiej kulturze, głównie japońskiej. Lis o dziewięciu ogonach. Oto on:

DSC04407

Projekt jest mojego pomysłu. Dlatego też produkcja trochę się dłużyła- próby i prucie. Bardzo jestem zadowolona z ogonów. Taki kształt chciałam uzyskać. Ciałko jest trochę gruszkowate, a nogi chudziutkie. Lisek może tylko siedzieć (ale nawet jakby stał, to i tak ogony by go przeciążyły). Z końcowego efektu jestem zadowolona. Co więcej uważam, że lis ten jest ładniejszy od tych, które do tej pory znajdowałam w sieci ;)

Runa

 

DSC04403

DSC04395

DSC04398

P.S. Tu z małym filcowym dodatkiem dopełniającym efektu i w porównaniu do inspiracji (kadr z anime).


Kurama2

Znowu kwiaty.

crimsonrune

Jakoś tak wyszło, że znowu są kwiaty:) Wzór znaleziony oczywiście na pintereście. Przekierowało mnie tam na rosyjski odpowiednik i to co tam tworzą z koralików!!! Polecam poprzeglądać postila.ru. Linku bezpośrednio do wzoru nie mogę podać, ponieważ jak na niego wpadłam, zapisałam sobie obraz i nie znam źródła. 

DSC04361

Ambicje miałam na stworzenie całego naszyjnika kwiatowego. Jednak jeden kwiatek zajął mi tyle czasu, że okroiłam trochę plan. I jest bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy i jeden kwiat. Może później coś bardziej rozbudowanego;)

 DSC04366

Zdaję sobie sprawę, że nie jest idealny, widać nitkę i miejscami jest trochę krzywy. Ale ciągle się uczę. Taka forma była dla mnie czymś zupełnie nowym i jestem zadowolona z efektu. Jak pisałam było to pracochłonne i niełatwe (szczególnie złote koraliki miały małe dziurki i nitka nie chciała przechodzić kolejny raz). Płatki zewnętrzne są ze wzoru (autorstwa Eliny Ivanovej), wewnętrzne są moją modyfikacją. Wykonane z koralików Toho 11/0. Środkowy to jakiś zakupiony wcześniej z internetu:P

Untitled

Myślę, że efekt jest elegancki i ładnie się prezentuje na ręce. Teraz chyba czas trochę na szydełko:D

Runa

 DSC043691

Królik.

crimsonrune

Do kolekcji szydełkowych maskotek dołączył królik. Od jakiegoś czasu chodziło za mną zrobienie takiej klasycznej maskotki do przytulania. Znalazłam wzór odpowiadający moim wyobrażeniom. Królik z długimi uszami i kończynami:) szukałam oczywiście na pintereście, gdzie skierowało mnie na tę stronę.

DSC04331

Zanim wyjechałam na emigrację, pozapisywałam sobie część wzorów, w razie jakbym nie miała dostępu do internetu. Mądra Runa:) na jakiś czas odebrali nam dostęp do cywilizacji, stąd przerwa we wpisach. Ale na szczęście miałam co robić! Skopiowałam wzór do worda. Teraz widzę, że nie tak miałam przyszyć głowę królika:D u mnie nos jest czubkiem głowy.

DSC04332

Ale i tak jest przytulaśny. Mam nadzieję, że jakieś dziecko będzie się nim cieszyło (królik został wydany w świat).


DSC043421

Żeby dalej utrzymać klimat holenderski, królik został sfotografowany na rowerze;)

 Runa

DSC04336

Minimalizm.

crimsonrune

Koralikowych możliwości jest ogrom! Zrealizowałam jedną z opcji, czyli kwiatki z koralików Rose Petals- inspiracja ze strony Koralikowej Weraph. Postawiłam na minimalizm i prostotę. Jeden kwiatek-zawieszka, na cienkim sznurze koralikowo-szydełkowym z jednego koloru koralików. Miałam dwa ładne mieniące się kolory i tak powstały dwie delikatne bransoletki.

DSC04320

Same kwiatki zrobiłam odrobinę inaczej niż sugeruje wzór. Pierwsze podejście zrobiłam właśnie po swojemu, potem zobaczyłam, że miało być inaczej. Jednak nie pasowało, to zrobiłam znowu po swojemu. Trochę się naprodukowałam kwiatków, ale nieudane próby oddałam do recyklingu;) Chciałam, żeby kwiatki były dwustronne i ze wzorem jakoś nie chciało mi wyjść. Ale końcowy efekt jest bardzo dobry, więc to najważniejsze:)

DSC04300

DSC04301

 DSC04308

 

DSC04305

Idąc dalej tematyką zdjęć w plenerze, zabrałam bransoletki na wycieczkę do Parku Narodowego de Meinweg. Na początku słońce zachęcało do sesji, jednak po chwili dopadła mnie ulewa (taka jest właśnie pogoda w Holandii...). Na szczęście coś tam udało się pstryknąć:)

Runa


DSC04314

© Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci