Menu

Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty

Lubię mieć zajęte ręce, postanowiłam się podzielić tym, co tworzą;)

Kalinda.

crimsonrune

Kiedy zobaczyłam tę chustę u Dagmary od razu zapragnęłam taką mieć. Szybciutko dołączyłam do grupy i czekałam aż pojawi się wzór. Zamówiłam nawet włóczkę z Lillopi, które prowadzi tę grupę- Lillopi Swing, kolor Ocean. Praca trochę trwała, wzór jest dość zbity, nie jak w Wirusie ażurowy i miałam wrażenie, że prace posuwają się bardzo wolno. Ale w końcu jest! Chusta Kalinda.

IMG_20180406_164835

Robiłam ją z 1000 m, z włóczki merynosowo-akrylowej. Bardzo przyjemna i cieplutka. Chusta pomimo wolnego przyrostu wyszła całkiem spora, najdłuższy bok ma 190 cm. Wzór był ładnie i czytelnie rozpisany. W trakcie robienia, jak już byłam mocno posunięta w robocie, przeczytałam komentarze dziewczyn z grupy do innych prac, że powinnam się inaczej wbijać w oczka na samym środku. Nie chciało mi się już tego poprawiać i do końca robiłam z tym błędem, nie ujmuje to jednak jakoś bardzo urody chuście. Jestem bardzo zadowolona z Kalindy.

Runa

IMG_20180406_165109

IMG_20180406_164951

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • neiti89

    Wyszła oszałamiająco, a na żywo prezentuje się jeszcze lepiej! Te kolory, ta miękkość... Ja, gdy pierwszy raz zobaczyłam Kalindę, nie zapałałam do niej gorącym uczuciem, ale Twoja jest fantastyczna!

  • daga313

    Przepięknie wyszła :) Podziwiałam już na facebooku. Cieszę się, że wzór Ci się spodobał. Ja też jestem w nim zakochana. Zrobiłam już drugą. Dodaję Twojego bloga do ulubionych, bo muszę te cuda oglądać na bieżąco :)

© Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci