Menu

Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty

Lubię mieć zajęte ręce, postanowiłam się podzielić tym, co tworzą;)

Drugi sutasz- bransoletka Orient.

crimsonrune

Chociaż moje dzieło nie kojarzy się z orientem, zostawiłam tę nazwę, zgodnie z tutorialem na blogu Royal Stone. Tak, tak, poznałam smak sutaszu i mi się spodobało. Przyznaję się. Gdy zobaczyłam tę bransoletkę, wiedziałam, że ją kiedyś zrobię. Wiedziałam też, że kolory będą inne, i nazwa "orient" nie będzie raczej pasowała, ale i tak będzie pięknie. A że zrobiłam już sutaszowy wisior, to chciałam bransoletkę do kompletu, co zdeterminowało kolorystykę dzieła.

IMG_20180320_134749

Bransoletka to zdecydowanie wyzwanie. Ale szyło się krócej niż myślałam. Pracę szły sprawnie, wykonanie nie było trudne. Na pewno ogromną zaletą robienia bransoletki jest to, że ma ona tył, który zostanie podklejony i wszystkie niedoskonałości można tam chować (chociaż samo podklejeni skórką pozostawia wiele do życzenia).

IMG_20180320_134701

Szyjąc tą bransoletkę uświadomiłam sobie jak wiele możliwości daje sutasz. Można szyć różne elementy i łączyć je jak poniesie nas wyobraźnia. Ja w tym przypadku trzymałam się tutorialu, ale na pewno wezmę się kiedyś za własny projekt.

IMG_20180320_134911

Pewnie da się zauważyć, że trochę mi się rozjechały boczne elementy, przez co było między nimi więcej miejsca i musiała zrobić większy element, który miał być tam wszyty. Przez to też elementy te są wystające i bransoletka nie jest tak równa po bokach. Ale jak na drugi raz z sutaszem jestem bardzo zadowlona. 

IMG_20180320_134839

Bransoletka jest cudna, sutasz robi wrażenie  takiego "na bogato" i jest to ozdoba, której nie da się zignorować. Będę ją z duma i radością nosić, samą, jak i w komplecie z wisiorem, którym też się ciągle zachwycam.

Runa

© Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci