Menu

Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty

Lubię mieć zajęte ręce, postanowiłam się podzielić tym, co tworzą;)

Bransoletki MLP.

crimsonrune

Sznur szydełkowo-koralikowy stał się moją nową miłością. Ściągnęłam program do projektowania wzorów i popuściłam wodze fantazji:) Wpadłam na pomysł zainspirowania się serialem My Little Pony Friendship Is Magic, który namiętnie oglądałam. Wzory na bransoletkach miały być odwzorowaniem Cutie Marks każdej z sześciu głównych bohaterek (Cutie Marks czyli znaczki, które każda z nich ma na zadku i w jakiś sposób je określa- to tak w skrócie, bo to znaczkowanie ma całą swoją filozofię w bajce;)).

DSC04101

Tak jak pisałam, projekt jest moim pomysłem, każdy wzór bransoletki wymyślałam sama. Zapięcia też są moje, co widać, bo nie są do końca udane. Po pierwsze, jeszcze muszę dopracować robienie kulki z koralików (tzw. beaded balls- tutoriale są na youtubie). Po drugie, inna nitka. Kordonek, którego używałam strasznie widać na tych przestrzennych formach. Ale zabawa tworzenia, to też uczenie się, szczególnie na swoich błędach:) Rozwijanie i rozbudowywanie swoich umiejętności oraz używanych materiałów.

DSC04147

Kolory starałam się dobrać takie w jakich są kucyki i ich znaczki. Koraliki zamówiłam przez internet i są to plastikowe perełki. Niestety oszczędzając, nie można się była spodziewać nie wiadomo jakiej jakości materiałów, więc widać nierówność koralików oraz ich kiczowate kolory. To drugie akurat nie szkodzi, bo oddaje animowane klimaty:)

Pomysł miałam na wszystkie sześć, jednak nie wykonałam wszystkich. Skończyły mi się materiały i dwa mniej udane projekty porzuciłam. I tak powstała Applejack, której znaczek to jabłuszka.

PicMonkey_Collage1

Oraz Pinkie Pie, moja ulubiona postać, której znaczek to baloniki.

PicMonkey_Collage3

Rarity i jej klejnoty.

PicMonkey_Collage

Fluttershy i motylki. Z tej jestem najmniej zadowolona, koraliki w ogóle się nie układają i są duże nierówności, może to dlatego, że jest najgrubsza z nich. Tak czy siak, następnym razem inne koraliki, inna nić, zobaczymy jakie będą efekty. Trzeba próbować i dalej pracować!

PicMonkey_Collage2

Podsumowując, z samego pomysłu jestem zadowolona, z wykonania nie w 100%. Niekoniecznie widać co przedstawiają wzorki, musiałam znajomym tłumaczyć, np. że to balonik. Myślę, że powinien on być mniejszy, nie na całą szerokość okrągłej bransoletki, albo lepiej takie wzorki prezentować na płaskim. Jak pisałam- inne materiały, metodą prób i błędów, oraz przez konsultację dojdę do najlepszych rozwiązań. 

Wzorów nie udostępniam, bo jak wspomniałam nie jestem z nich w pełni zadowolona. Chyba, że komuś się spodobały, to inna sprawa:)

Runa

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • neiti89

    Na błędach uczymy się chyba najwięcej - nic tak nie edukuje, jak spektakularna klapa :P Może za rok czy dwa zrobisz pozostałe dwie bransoletki - już na materiałach wyższej jakości, posiadając więcej doświadczenia i wyjdą przepięknie :) A może faktycznie lepiej wyjdą jako peyote? Cały urok rękodzielnictwa - próbowanie, próbowanie i jeszcze raz próbowanie :)

© Ręcznie Utworzone Najróżniejsze Artefakty
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci